piątek, 15 sierpnia 2008

i tak upłynął wieczór i poranek dzień pierwszy :)

najdzielniejsi, najsilniejsi no i w ogóle pełna synchronizacja:)
Natka, Alma i ciasta, jakich świat nie smakował do tej pory!


















przetwory ze spizarni babuni i ciasta z kuchni duszpasterstwa..mniammm..smakowe :)












ceramika i ciasta * grawer co to sie deszczu boi:) * Ludowo Mi

















loteria fantowa (kazdy los wygrywa!) i nasze piękne kolorowe torby ekologiczne oczywiście:)

















Dominikański Namiot Dobrej Ksiązki i "...i gruszki na wierzbie"













1 komentarz:

anka stadnicka pisze...

ha! jaka piekna pogoda jeszcze tego dnia byla - sloneczko, cieplutko.. ot i zmylka niezlej klasy