czwartek, 7 sierpnia 2008

malarstwo ekologiczne w piątek :)))


Czas jarmarku to, jak napisał nam o. Błażej - czas dziękczynienia. Dlatego właśnie postanowiłam w tym roku zrobić jarmark. Żeby podziękować za ten wspaniały i piękny czas spędzony w duszpasterstwie. Za oświetlanie drogi, za prowadzenie do Zbawienia. Do DA przyszłam jako cicha i wystraszona studentka 3 roku dziennikarstwa. Przeprowadzka do Warszawy z małej miejscowości była wieeelkim szokiem i przygniotła mnie, oj. Dopiero na Freta odnalazłam swój kawałek tego miasta, tu wspaniali ludzie pomogli mi odnaleźć moją tożsamość. Jak? przez to, że byliśmy razem, działaliśmy razem, modliliśmy się razem. I teraz nie mogę schować tej lampy pod korzec (czymkolwiek jest korzec:)) dlatego wymyśliłam wspólne szaleństwo - szycie i malowanie toreb ekologicznych, które sprzedamy na jarmarku. Zapraszam na krótki fotoreportaż z przygotowań:)



najpierw były plany i pomysły w kuchni
ile materiału, jaki kolor...
potem...
Alma i jej siostra Ada zakupiły pożądany towar
i zapakowały go do samochodu Szymona, który przywiózł
tajemniczą belę na Freta. Tam Anka rysowała linie, a ja cięłam...

Teraz magiczne kawałki materiału czekają na wyczarowanie z nich dominikańskich toreb.

Ale nie każdy potrafi okiełznać nieprzewidywalność maszyny do szycia. Dlatego już jutro (piątek!!!) na warsztatach terapeutycznych dla złamanych serc (i nie tylko), pędzlem i farbami zaczarujemy torby lniane. Ekologiczne ofkorz:) zobaczcie jak niecierpliwie czekają na jutrzejsze szaleństwo:
a więc w piĄteK od 18.00 drodzy fretowicze malujemy przez cały wieczór, noc i poranek - i tak upłynie nam dzień pierwszy. Potem przerwa techniczna na rozruszanie kości w postaci wycieczki traktoroznawczej do Ursusa ;) No i w niedzielę po południu znów krejzi-painting i kto wie ile dni to jeszcze potrwa...:)

3 komentarze:

A pisze...

korzec - naczynie do przechowywania zboża, chyba ta definicja pasuje najbardziej, bo raczej nie: dawna miara objętości albo 32 garnce :) nie to że wiem to z głowy, uncle google rulez ;P ale i tak bez sensu :/

a sam pomysł toreb bardzo dobry, na pewno sprzeda się dobrze :)

Żan pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Żan pisze...

oj działo się wczoraj, oj działo na tym malowaniu naszym..Mazi, zamieść fotoreportaż bo nam nie uwierzą :)